produkcja oleju rzepakowego biznes
Olej rzepakowy bez glifosatu. W marcu i kwietniu 2020 r. przeprowadzono badania oleju rzepakowego, które jednoznacznie wskazały, że pozostałości tego pestycydu nie są obecne w najczęściej spożywanym w naszym kraju oleju. Przebadano różne marki olejów rzepakowych w dwóch niezależnych laboratoriach i w żadnej z badanych prób nie
Zobrazowano zmiany produkcji oleju rzepakowego na świecie i w UE oraz wskazano główne kierunki jego wykorzystania. Pomimo stopniowego wzrostu produkcji rzepaku w sezonach 2003/2004-2013/2014, w ostatnich latach odnotowuje się spadek zbiorów.
promocję oleju rzepakowego na cele niespożywcze, m.in. do produkcji biopaliw; gromadzenie, analizowanie i udostępnianie członkom stowarzyszenia, producentom rzepaku i opinii publicznej informacji na temat obowiązujących przepisów, standardów i statystyki rynkowej w ramach krajowego i europejskiego sektora olejarskiego;
Produkcja biodiesla na świecie (´000 t) źródło : F.O. Licht 0 5000 10000 15000 20000 25000 30000 2016 2017 2018 pozostałe Ameryka Płn. Ameryka Płd. Azja Unia Europejska Sytuacja rynkowa -biodiesel XI Spotkanie Branży Paliwowej POLSKI RYNEK BIOPALIW
Produkcja oleju surowego osiągnęła poziom 633 tys. ton, natomiast śruty rzepakowej 894 tys. ton wobec 855 tys. ton w okresie styczeń-czerwiec ubiegłego roku. Przerób rzepaku przez firmy zrzeszone w PSPO w całym sezonie 2020/2021 wyniósł rekordowe 3 mln 220 tys. ton nasion.
nonton film high society sub indo korea.
Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju powstało w 2007 r. Należące do niego zakłady w 2017 r. przetworzyły ok. 2,56 mln ton nasion rzepaku, co stanowi ok. 90 proc. krajowego przerobu. Fot. Pixaby CC0 Jak wskazuje PSPO, wzrost przerobu nasion rzepaku w ubiegłym roku pozwolił na zwiększenie krajowej podaży oleju o 33 tys. ton, do 1,22 mln ton. "Pomimo tego, że jest to relatywnie niewielki progres, Polska umocniła swoją pozycję wśród europejskich liderów produkcji oleju rzepakowego, która w całej UE notuje tendencję spadkową (9,14 mln ton w sezonie 2019/2020 w stosunku do 9,85 mln to w sezonie 2018/2019 według szacunków KE). Praktycznie na niezmiennym poziomie pozostaje udział oleju rafinowanego, którego produkcja w zakładach zrzeszonych w PSPO w 2019 roku wyniosła łącznie 447 tys. ton (wobec 443 tys. ton w 2018 roku)" - informuje stowarzyszenie. Jak podało PSPO, Polska jako jedyny kraj z liczącą się produkcją rzepaku w Europie zwiększyła swoje zbiory w stosunku do 2018 roku, co umożliwiło z kolei zwiększenie przerobu nasion w krajowych tłoczniach. "Uprawa rzepaku i podaż jego produktów staje się powoli coraz mocniejszą stroną naszej branży agro, a w dobie pewnej stagnacji, czy wręcz regresie, notowanym w innych krajach UE, może i wręcz powinna być jedną z naszych specjalizacji. Olej rzepakowy ma wiele do zaoferowania konsumentom, dlatego jednym z celów PSPO jest wzmacnianie jego pozycji rynkowej, poprzez popularyzowanie wiedzy o jego jakości" - wskazał prezes PSPO Mariusz Szeliga. Jednym z liderów krajowej produkcji rzepaku jest województwo Lubelskie. Według GUS w 2018 r. rolnicy woj. lubelskiego dostarczyli na rynek 336 tys. ton rzepaku i rzepiku, czyli 15,3 proc. krajowej produkcji, co daje drugie miejsce w Polsce, po woj. dolnośląskim. „Uprawa rzepaku jest dosyć wymagająca. Wymaga większych nakładów na przykład na ochronę roślin niż w przypadku zbóż. Wymaga to też wiedzy od rolnika, znajomości stosowania zabiegów agrotechnicznych w określonym okresie wegetacji” – powiedział PAP specjalista ds. zbóż i rzepaków Krzysztof Kurus z Lubelskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Końskowoli. Rzepak rolnicy sieją na południu regionu, gdzie są lepsze, bardziej żyzne gleby. „Rzepak potrzebuje dobrych gleb, takie są w naszym regionie blisko Ukrainy, czarnoziemy lessowe. I potrzebuje wody, a dobra gleba wodę zatrzymuje. Na ziemiach lekkich rzepak nie udaje się” – mówi PAP 30-letni rolnik ze Skierbieszowa Mateusz Węcławik, który uprawia rzepak na 55 ha. W swoim gospodarstwie oprócz rzepaku uprawia też pszenicę ozimą i soję. „Rzepak ma z tych upraw największą dochodowość. Jeżeli nie ma anomalii pogodowych, plony są dobre, to da się z rzepaku żyć i rozwijać gospodarstwo” – dodał. Kurus podkreśla, że to właśnie susza, długie okresy niedoboru wody są ostatnio jednym z głównych problemów w uprawie rzepaku. Ponadto wiele szkodników czy choroby grzybowe tej rośliny mogą bardzo obniżyć plony, dlatego w uprawie rzepaku bardzo istotne jest nawożenie i stosowanie w odpowiednim czasie środków ochrony roślin, co z kolei zwiększa koszty. Według Kurusa uprawa rzepaku jest kosztowna. Aby pokryć poniesione nakłady, trzeba uzyskać średnio 2,5 tony rzepaku z hektara, a to co powyżej stanowi dochód rolnika. Przeciętne średnie plony to ok. 3 tony z hektara, ale przy korzystnych warunkach pogodowych, niektórzy rolnicy osiągają nawet 4-5 ton z hektara. Węcławik powiedział, że w latach 60-70-tych wielu rolników uprawiało rzepak, a potem przestali go siać. „Dopiero, gdy Polska weszła do Unii Europejskiej to uprawa rzepaku zaczęła się znowu szybko rozwijać w naszym rejonie. Przyszły dotacje unijne na maszyny” - zaznaczył. Region lubelski zalicza się do liderów w produkcji rzepaku i rzepiku. Jak podaje Urząd Statystyczny w Lublinie powierzchnia tych upraw w regionie w 2018 r. wyniosła 112,2 tys. ha i była o 33,3 proc. wyższa wobec roku poprzedniego i o 1,5 razy większa w porównaniu z 2010 r.
Przedsiębiorstwa zatrudniające co najmniej 50 osób stałej załogi w pierwszych dziesięciu miesiącach 2015 roku wytworzyły ok. 1044 tys. ton surowego oleju rzepakowego. To o 5 proc. więcej niż rok wcześniej. O ile w pierwszym półroczu dynamika w relacji rocznej przekraczała 20 proc. (wyprodukowano ok. 653 tys. ton oleju), o tyle już w kolejnych czterech wytwórczość była o 11 proc. niższa niż przed rokiem - informują analitycy BGŻ BNP Paribas. Są wstępne prognozy produkcji rzepaku Areał ozimych zasiewów rzepaku pod zbiory 2016 roku zmniejszył się w Unii Europejskiej o około 110-130 tys. ha. Redukcja dotknęła drugi rok z rzędu najważniejszych - poza Niemcami - producentów: Francję, Wielką Brytanię i Polskę.... Eksperci tłumaczą, że ta obniżka - przynajmniej częściowo - może wynikać z bardzo wysokiej bazy w drugiej połowie 2014 r., co związane było z rekordowymi zbiorami i przerobem surowca. Polski eksport oleju rzepakowego w analizowanym czasie wyniósł niecałe 426 tys. ton i był o 2,2 proc. niższy r/r. Ze względu na spadek cen wartość wysyłek poleciała w dół o 3,4 proc. do niecałych 307 mln euro. Największym odbiorcą tego produktu z naszego kraju były Czechy, Słowacja i Niemcy. Udział tych trzech krajów w polskim eksporcie spadł jednak przez rok z 91 do 88 proc. Import oleju rzepakowego do Polski w pierwszych 10 miesiącach 2015 r. obniżył się z kolei o 27 proc. (34 tys. ton) do 91 tys. ton. Największym dostawcą produktu - podobnie jak w 2014 r. - były Czechy, a następnie Węgry i Ukraina. Udział tych państw w imporcie wyniósł 71 proc.
STRONA GŁÓWNA Zboża Produkcja oleju rzepakowego w Polsce wzrosła, a eksport obniżył się Autor: BGŻ BNP Paribas Data: 26-01-2016, 12:58 Rekordowo wysokie krajowe zbiory rzepaku w 2014 r. i dość wysokie w 2015 r. (wg GUS drugie lub trzecie najwyższe w historii) rzutowały na wielkość produkcji oleju rzepakowego w 2015 r. W ciągu pierwszych 10 miesięcy 2015 r. przedsiębiorstwa zatrudniające co najmniej 50 osób stałej załogi wytworzyły ok. 1044 tys. t surowego oleju rzepakowego, tj. o 5% więcej niż przed rokiem (za IERiGŻ, ''Rynek rolny''). O ile w pierwszym półroczu dynamika w relacji rocznej przekraczała 20% (wyprodukowano wówczas ok. 653 tys. t oleju), o tyle już w kolejnych 4 miesiącach produkcja była o 11% niższa niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Obniżka przynajmniej częściowo może być tłumaczona bardzo wysoką bazą w II połowie 2014 r., co związane było z rekordowymi zbiorami i przerobem rzepaku w tamtym okresie – informuje Anna Kitala, analityk rynków rolnych, BGŻ BNP Paribas. Polski eksport oleju rzepakowego (CN 1514) w analizowanym okresie wyniósł niecałe 426 tys. t i był o 2,2 % niższy r/r (dane MRiRW). Ze względu na spadek cen, jego wartość wyrażona w euro obniżyła się bardziej, bo o 3,4% r/r, do niecałych 307 mln euro. Największym odbiorcą oleju rzepakowego z Polski były Czechy, gdzie trafiło ok. 211 tys. t surowca, czyli o 16% więcej r/r (o 29 tys. t) . Na Słowację wysłano ok. 94 tys. t oleju, co w relacji rocznej oznacza spadek o 1% (o 0,7 tys. t). Z kolei do Niemiec wyeksportowano ok. 72 tys. t oleju, tj. o 40% mniej (o 47 tys. t) r/r. Spadek sprzedaży do Słowacji i Niemiec był większy niż wzrost eksportu do Czech. W rezultacie udział tych trzech krajów w polskim eksporcie obniżył się do 88% w analizowanym okresie z blisko 91% przed rokiem. Import oleju rzepakowego do Polski również spadł, tyle, że znacznie bardziej niż eksport. Wg MRiRW, w ciągu pierwszych 10 miesięcy 2015 r. zaimportowano 91 tys. t oleju, czyli o 27% mniej (o 34 tys. t) niż w tym samym okresie przed rokiem. Największym dostawcą oleju do Polski, podobnie jak w 2014 r., były Czechy, skąd zakupiono 26 tys. t, tj. o 45% mniej r/r. Na drugim miejscu uplasowały się Węgry, z wolumenem 25 tys. t, a na trzecim Ukraina z wolumenem 13 tys. t. Łączny udział Czech, Węgier oraz Ukrainy w polskim imporcie oleju rzepakowego wyniósł 71%. Dla porównania, w ciągu pierwszych 10 miesięcy 2014 r. największymi dostawcami oleju do Polski były Czechy, Cypr i Niemcy z łącznym udziałem 79%.
1. podniesienie świadomości konsumentów na temat właściwości odżywczych i zdrowotnych olejów roślinnych, a w szczególności oleju rzepakowego oraz jego znaczenia w codziennej diecie i profilaktyce zdrowotnej. 2. wykorzystanie renomy oleju rzepakowego do zwiększenia spożycia europejskich olejów roślinnych objętych kampanią. Kampania ma charakter programu edukacyjno-promocyjnego i jest skierowana przede wszystkim do konsumentów, głównie kobiet odpowiedzialnych za zakupy spożywcze w gospodarstwach domowych oraz mam z dziećmi do 12 roku życia. Drugą grupą docelową kampanii są liderzy opinii: dietetycy, lekarze, technolodzy żywności, eksperci żywienia, eksperci kulinarni i dziennikarze. Program będzie realizowany przez serię wydarzeń i inicjatyw z zakresu public relations, eventów oraz przez obecność w prasie, TV i internecie. W ramach programu przygotowane zostaną również materiały informacyjne broszura i dossier prasowe, filmy internetowe z przepisami kulinarnymi na bazie oleju rzepakowego.
produkcja oleju rzepakowego biznes